|
czwartek, 02 września 2010 00:00 |
|
Wakacje chylą się ku końcowi. Wkrótce dzieci, nie będą miały już tyle wolnego czasu co do tej pory. Do dyspozycji zostaną w zasadzie weekendy. Paradoksalnie, może się to przyczynić do tego, że wspólne spędzanie czasu będzie bardziej atrakcyjne. Każdego weekendu, możemy bowiem wybrać się w inne miejsce. Polska jest bardzo atrakcyjnym turystycznie krajem i na prawdę jest co zobaczyć. Niektórzy tatusiowie - a być może większość - marzą o tego typu wypoczynku po długich dniach spędzonych na gorącej plaży.
Okolice miejsca zamieszkania są rodzicom dość dobrze znane. Wybór docelowego miejsca podróży, nie stanowi więc większego wyzwania. Czy będziemy chcieli przybliżyć historię Polski, czy jej piękno, zawsze trafimy w odpowiednie miejsce.
|
|
Więcej…
|
|
środa, 01 września 2010 00:00 |
|
Rowery biegowe to ... no właśnie, dla jednych to obca nazwa, inni wiedzą co się pod nią kryje. Być może, tatusiów obu tych grup zainteresuje, że rowerki biegowe to pomysł pochodzący z XV wieku. Projekt roweru pozbawionego pedałów, został jednak zrealizowany kilkaset lat później, przez Barona Karla Draisa. W 1817 roku stworzył on maszynę biegową ze skrętną kierownicą. Na wersję dla siebie, dzieci musiały poczekać do 1997 roku, kiedy to firma Kokua, przedstawiła pierwszą konstrukcję dziecięcego rowerka biegowego. Pierwszy drewniany rowerek skonstruował dla swojego synka Rolf Mertens, który prowadzi obecnie wraz z Alfredem i Beate Mertens, wspomnianą już powyżej firmę. Tyle historii. Po co komu rowerek bez pedałów i jak to wygląda w praktyce - w dalszej części artykułu.
|
|
Więcej…
|
|
niedziela, 29 sierpnia 2010 00:00 |
Dzisiaj o 22:45 na kanale Planete, zostanie wyemitowany film dokumentalny pt. "Bliźniacza więź", należący do serii "Filmowe dochodzenia". Osoby ciekawe zagadnienia aby obejrzeć film muszą wygospodarować co najmniej 95 min, bo tyle trwa ten dokument. |
|
środa, 25 sierpnia 2010 00:00 |
Wśród wielu sposobów na zabawę, nieustającą popularnością cieszą się bańki mydlane. Znane od lat, bawią dzieci na równi z zabawkami wykorzystującymi najnowsze technologie. Pewnie niejeden z tatusiów bawił się ze swoimi dziećmi w puszczanie baniek. Jeśli jeszcze nie miał okazji, to prawdopodobnie wkrótce się ona nadarzy - i dobrze. Przeważnie puszczanie baniek ogranicza się do puszczania "banieczek". Wyprodukowanie większego egzemplarza stanowi nie lada wyzwanie a już mało kto próbował wytworzyć większe okazy - osiągające metr i więcej.
|
|
Więcej…
|
|
czwartek, 19 sierpnia 2010 00:00 |
|
Wortal mlodytata.pl informuje o akcji dziecięcego kanału MiniMini pn. "Bezpieczne place zabaw z MiniMini". Jest to kampania mająca na celu zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo maluchów korzystających z placów zabaw. Różnorodność wyposażenia wspomnianych placów jest duża. Dawniej były to w zasadzie proste huśtawki jedno- i dwuosobowe, karuzele, zjeżdżalnie i drabinki co i tak wystarczało by nieźle się poobijać. Teraz fantazja osób projektujących takie place - ze względu na techniczne możliwości, jest w zasadzie nieograniczona. W związku z tym, pojawiają się nowe zagrożenia co w połączeniu z "pomysłowością" dzieci oraz lekkomyślnością niektórych rodziców stanowić może nie lada niebezpieczeństwo.
|
|
Więcej…
|
|
środa, 18 sierpnia 2010 00:00 |
|
W nasze ręce trafiła poduszka ogrzewająca (producent - nip), która - jak czytamy w załączonej do niej instrukcji użycia - łagodzi kolki, wzdęcia brzucha i niestrawności. Ponadto, pewnie także z wymienionych właśnie przyczyn, działa uspokajająco, pomaga w zasypianiu oraz odzyskaniu spokoju. Papier przyjmie wszystko. Producent może na niego przelać wszystkie cechy jakimi chciałby obdarzyć produkt by go skutecznie sprzedać. Z tego własnie powodu, do poduszki antykolkowej podeszliśmy bardzo sceptycznie.
Wypełniona jest ona żelem peloidowym. Peloid to rodzaj torfu. Jego niektóre rodzaje wykorzystuje się powszechnie w uzdrowiskach do okładów, nacierań a także stosowania wewnętrznego w leczeniu niektórych chorób narządów wewnętrznych. Być może, powyższe zastosowania nie są tu bez znaczenia, jednak peloid charakteryzuje się także wysoką pojemnością a małą przewodnością cieplną. Właśnie to wydaje się nam być podstawową zaletą użycia tego materiału w poduszce ogrzewającej. Dzięki takim własnościom poloidu, nagrzana poduszka może nagrzewać pozostające z nią w kontakcie części ciała, przez stosunkowo długi okres czasu. Trzymając poduszkę w ręce, rozpoczęliśmy dalszą lekturę instrukcji użycia poduszki.
|
|
Więcej…
|
|
wtorek, 17 sierpnia 2010 00:00 |
26 sierpnia o 22:45 na kanale Planete, zostanie wyemitowany film dokumentalny pt. "Bliźniacza więź", należący do serii "Filmowe dochodzenia". Tytuł z pewnością szczególnie zainteresuje rodziców bliźniaków a także trojaczków, czworaczków i... w ogóle rodziców dzieci z tzw. ciąż mnogich. Także ciekawscy z chęcią zasiądą przed telewizorem, z nadzieją, że dowiedzą się czegoś ciekawego o bliźniaczych więziach. Być może - w przyszłości - sami staną się rodzicami bliźniaków.
Jeśli dla kogoś jest to mało dogodna godzina, to może poczekać do 2 września, wtedy program zostanie wyemitowany o 18:30.
|
|
Więcej…
|
|
poniedziałek, 16 sierpnia 2010 00:00 |
|
Do naszej Redakcji trafiła książka o nowocześnie zapisanym tytule - "Tata@home". Choć wydawać się może, że lato nie jest tak dobrym czasem na czytanie jak jesienne czy zimowe wieczory, to jednak towarzyszące nam tego roku upały, zachęcają do spędzenia czasu w domu. Przynajmniej w porze najbardziej intensywnego nasłonecznienia. W takich właśnie warunkach oddaliśmy się lekturze wspomnianej książki. Całość rozpoczyna się od WHO IS WHO. Nie chodzi bynajmniej o to, kim lub raczej czym jest Światowa Organizacja Zdrowia a wprowadzenie w środowisko bohaterów Tata@home. Zaraz potem zaczyna się opowieść o losach taty, dwójki dzieci i mamy, w aspekcie jej dynamicznej kariery.
Nie będziemy opisywać co dokładnie znajduje się w książce. Jak ktoś jest ciekawy nicech ją przeczyta. Napiszemy jedynie, że w humorystyczny sposób przedstawia nam życie rodziny, gdzie w rolę "kury domowej " wciela się tata, pod opieką którego pozostają pięcioletnia Matylda i dwuletni Max. Głową rodziny zostaje natomiast mama, robiąca zawrotną karierę zawodową. Cała historia przedstawiona jest właśnie z jej punktu widzenia.
|
|
Więcej…
|
|
|