Żywienie dziecka - wskaźnik GDA

Tomek opublikowano: . Opublikowano w Różne



talerzGołym okiem widać, że z roku na rok, coraz więcej osób waży więcej niż powinno. Problem ten dotyczy zarówno dzieci jak i dorosłych. Osoba dorosła, świadoma zagrożeń jakie niesie złe odżywianie i brak ruchu, sama dokonuje wyboru i postępuje zgodnie z nim. Jednak dziecko nie jest już tak świadome. Stoi więc przed rodzicami ważne zadanie - odpowiedzialne prowadzenie polityki żywieniowej swojego dziecka w wymiarze ilościowym i jakościowym. Jeśli do tej pory nie przykładaliśmy do tego wagi czas stać się odpowiedzialnym, dać dziecku wzór do naśladowania by w przyszłości właściwe żywienie miało we krwi. Dzięki temu zmniejszy się ryzyko chorób serca, cukrzycy i innych. Poprawi się także komfort jego życia np. łatwiejsze poruszanie a nawet oddychanie.
 
Mania wielkości

Wchodzimy do sklepu. Zerkamy na bok. Na półce wafel w czekoladzie. Już nie ten sam, który leżał tu jeszcze kilka lat wcześniej. Teraz jest już w wersji XXL. Idziemy dalej... ketchup "TERAZ W DUŻEJ BUTLI!" kilka kroków dalej czteropak wysoko słodzonego napoju z jedną butelką gratis. Jeszcze dalej jogurt z krzykliwym napisem "DODATKOWE 20% GRATIS!". Jeśli jesteśmy np. na mieście i chcemy coś szybko przekąsić zatrzymujemy się w fastfood'zie prosimy o coś i często dostajemy pytanie "normalny czy powiększony?" oraz informację typu "Dzisiaj napoje gazowane bez limitu". Ta ze wszech stron otaczająca eksplozja dużych porcji przyzwyczaja nas do tego, że musimy mieć dużo. Już rzadko zadowalamy się skądinąd całkiem prawidłowymi, wystarczającymi choć z teraźniejszego punktu widzenia małymi porcjami. Przypuszczalnie większość z nas dostając w restauracji 70% tego co zwykle otrzymujemy poczułoby pewien niedosyt. Generalnie zostaliśmy przyzwyczajeni do tego, że powinniśmy dostać dużo. Co więcej, jesteśmy to w stanie zjeść byle pozostawić talerz pustym, nawet podświadomie.

Ważne by wiedzieć co się je

Wraz z wzrostem przetwarzanej żywności zostaliśmy w dużej części pozbawieni wyczucia czego i ile możemy bądź powinniśmy podawać naszym dzieciom, zanim zorientujemy się, że przesadzamy. Obecnie dostępnych jest wiele produktów wysokokalorycznych o niewielkich rozmiarach. Powoduje to, że znacznie później odczuwamy nasycenie a w tym czasie zjadamy już kolejne nieprzydatne kalorie, Niektóre produkty posiadają etykietę zawierającą wartość kaloryczną produktu a także udział poszczególnych składników odżywczych. Nie jest to pusta informacja jednak nie jest dla nas specjalnie użyteczna. Jeśli dzienne zapotrzebowanie dziecka to ok. 5000cal nie oznacza, że możemy mu dać np. 14 wafli w czekoladzie lub 4kg bananów dziennie by w sumie uzyskać 5000cal. Część z tych produktów wyposażona jest we wskaźnik GDA (Guideline Daily Amount), czyli wskazanego dziennego spożycia, który daje pełniejszy obraz tego co spożywamy. GDA obrazuje nam jaki procent dziennego zapotrzebowania na dany składnik np, cukier, pokrywa określona ilość danego produktu. Jest to jednak znów tylko i wyłącznie wskaźnik orientacyjny. Zawiera tylko niektóre ze składników potrzebnych człowiekowi w codziennej diecie a dodatkowo, a dodatkowo zapotrzebowanie to jest dla każdego indywidualne i zależy od takich czynników jak ciężar dziecka, aktywność fizyczna i innych. Dlatego możemy traktować wszystkie te wskaźniki jako informacyjne i pomocne tylko w pewnym zakresie.
Siadając do obiadu warto podzielić talerz na cztery równe części. Jedną niech wypełnia białko (np. mięso), drugą skrobia (np. zboża, ziemniaki) a dwie ostatnie warzywa jako naturalne źródło witamin.

Przykładowe oznaczenie produktu w systemie GDA
schemat GDA

Co robić by zmienić nawyki dzieci ale także i całej rodziny?

Każdy może mieć na to własne pomysły. Jak robią to inni ? Poniżej znajdują się te sprawdzone i często stosowane zabiegi.
  • przekaż dzieciom ideę podziału dania na talerzu
  • podawaj posiłki na mniejszych talerzach tak aby wydawały się większe
  • przyrządzając posiłek z myślą o sukcesywnym wykorzystaniu go w ciągu kliku dni lub miesięcy, porcjuj go tak by sięgający po niego do lodówki członek Twojej rodziny chwycił racjonalną porcję a nie całość
  • rozdzielaj na porcje produkty paczkowane w dużych ilościach np. czipsy
  • staraj się podawać trzy zdrowe posiłki w ciągu dnia w sposób regularny, o określonych porach, ominięcie jednego z posiłków najprawdopodobniej poskutkuje zjedzeniem zbyt dużej ilości kolejnego
  • nie wszystko naraz, najlepiej by były to posiłki w postaci jednej porcji, wyrobi to u domowników wyczucie jak powinna wyglądać
  • trzymaj jedzenie poza zasięgiem rąk, zapobiegnie to bezwiednemu sięganiu po nie
  • jeśli ktoś będzie chciał dokładki zaproponuj więcej warzyw, sałatek
  • przekąski i słodycze staraj się podawać w porcjach 100 kalorii, cel jest oczywiście taki by zjedzona została tylko jedna taka porcja :)
  • wprowadź do diety swojej rodziny więcej warzyw i owoców szczególnie przed posiłkiem, spowoduje to poczucie wypełnienia a tym samym zmniejszenie poczucia głodu i mniejszego zapotrzebowania na kalorie
  • w restauracjach podany posiłek będzie z dużym prawdopodobieństwem zbyt obfity, poproś więc o podzielenie posiłku między co najmniej dwie osoby
  • nie spiesz się podczas jedzenia i nie poganiaj dzieci, pozwól im poczuć się najedzonymi zanim poproszą o dokładkę
  • nie kuś się na powiększone porcje mimo, że wydają się ekonomicznie uzasadnione, dostarczą Twojej rodzinie jedynie zbędnych kalorii
  • wypróbuj czy jeśli pozwolisz dziecku nakładać sobie jedzenie na talerz, nałoży sobie właściwą porcję, "wyczyści talerz" i będzie najedzony ale nie przejedzony, najprawdopodobniej przyniesie to pożądany skutek

Zaangażowanie dzieci w działania znacznie szybciej kształtuje nawyki dziecka. Wyczucia ile potrzebuje zjeść, kiedy i czego. Pamiętaj, że dziecko jest bardzo spostrzegawcze. Jesteś dla niego autorytetem, który chce naśladować. Jeśli będziesz wieczorem sięgał do lodówki np. po plasterek kiełbasy, Twoje dziecko też będzie tam zaglądać.

Zespół Wortalu Młody Tata



1000 znaków do wykorzystania

Antispam Odśwież/zmień obrazek Wielkość liter jest rozróżniana

REKLAMA

REKLAMA