System ocen programów telewizyjnych - czy działa?

opublikowano: . Opublikowano w Różne

System ocen programów telewizyjnych w Polsce

Jak wszyscy zapewne dawno zauważyli, nasze dzieci są chronione przed nieodpowiednimi treściami w mediach, przez specjalny system oznaczeń programów i audycji radiowych oraz telewizyjnych. Na podstawie rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 23 czerwca 2005 roku, każdy nadawca musi kwalifikować nadawane programy według określonych kategorii wiekowych i oznaczać je odpowiednimi symbolami graficznymi (komunikatami głosowymi w przypadku audycji radiowych). Zakładając, że stacje telewizyjne i radiowe zatrudniają fachowców do tego zadania, możemy bez obaw zostawić kilkuletnią pociechę sam na sam z telewizorem gdy na ekranie, w lewym górnym rogu widzimy zielone kółeczko. Czy rzeczywiście możemy obdarzyć ich takim zaufaniem?


Do przyjrzenia się temu tematowi skłonił mnie film „Dzwonnik z Notre Dame” emitowany 10.04.2011 o godz 12.05. Jak to w niedzielę bywa w wielu domach, usiadłem z dzieckiem przed telewizorem, żeby obejrzeć ”kino familijne”. Film oczywiście oznaczony był zielonym kółeczkiem. Pisząc o zielonym kółeczku, wspomnę o jego znaczeniu znaczeniu opierając się na wspomnianym rozporządzeniu. Otóż rozporządzenie „w sprawie kwalifikowania audycji lub innych przekazów mogących mieć negatywny wpływ na prawidłowy fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich oraz audycji lub innych przekazów przeznaczonych dla danej kategorii wiekowej małoletnich, stosowania wzorów symboli graficznych i formuł zapowiedzi” ustala cztery kategorie wiekowe małoletnich:


  • I kategoria – emisja bez ograniczeń czasowych
  • II kategoria od lat 7 – emisja bez ograniczeń czasowych
  • III kategoria od lat 12 - emisja bez ograniczeń czasowych
  • IV kategoria od lat 16 – emisja po godzinie 2000;

oraz jedną kategorię dla dorosłych, w której programy mogą być emitowane wyłącznie w godzinach 2300 do 600.


W dalszej części dokumentu, poza technicznymi wytycznymi na temat kształtu znaków i ich umiejscowienia, znajduje się szczegółowe warunki kwalifikowania audycji lub innych przekazów. My skupimy się na tym jakie cechy powinien mieć film oznaczony zielonym kółeczkiem (kategoria I). Tak więc:


Kategoria I zawiera audycje lub inne przekazy, które mogą oglądać wszyscy widzowie niezależnie od wieku, w tym również małoletni w wieku przedszkolnym. Są to audycje prezentujące zasadniczo pozytywny (lub opisany neutralnie) obraz świata, w łagodnym klimacie emocjonalnym, przedstawiające postawy prospołeczne i przyjazne nastawienie do ludzi, nasycone emocjami pozytywnymi, takimi jak: radość, zachwyt,szczęście, życzliwość. Może być pokazywana rywalizacja prowadzona w duchu sportowym o określonych regułach (z wykluczeniem scen drastycznych) i ukazywanie pozytywnych wzorów miłości bez obrazów seksualnych (np. romantycznej, opiekuńczej czy przyjacielskiej).


Dla lepszego zobrazowanie wymogów zielonego kółeczka przytoczę również opis kategorii II. Dowiemy się z niego czego dzieci nie mogą oglądać:

Myślenie dzieci w wieku poniżej 7 lat jest schematyczne, emocjonalność jest chwiejna, a system nerwowy łatwo ulega przeciążeniu. W tym okresie kształtuje się podstawowy stosunek do swiata, zdolność krytycyzmu jest bardzo niska, a tendencja do ulegania sugestii i naśladowania osób z otoczenia i bohaterów fikcyjnych bardzo silna. W związku z tym małoletni poniżej lat 7 nie powinni oglądać audycji lub innych przekazów:

  1. prezentujących obraz świata budzący lęk lub odrazę oraz negatywne nastawienie do innych osób i otoczenia, np. niszczenie, znęcanie się, przemoc, poniżanie, ignorowanie cierpienia, usprawiedliwianie zła – nawet jeśli przedstawione są w filmach animowanych, w sposób nierealistyczny lub mają charakter humorystyczny;

  2. prezentujących treści, w których ocena moralna zachowania bohaterów wymaga wnikliwości oraz różnicowania przyczyn, intencji i motywacji, co nie jest możliwe do dokonania przez małoletnich w tym wieku, a także ukazujących obrazy o charakterze seksualnym (nagość, gesty seksualne itp.), których istoty małoletni nie może jeszcze zrozumieć;

  3. budzących silne emocje, zwłaszcza negatywne, jak lek, strach, przerażenie, złość, obrzydzenie, obojętność na cierpienia innych itp., co wywołuje u małoletniego rozchwianie emocjonalne, nadpobudliwość i nadruchliwość (na skutek przeciążenia układu nerwowego);

  4. których bohaterowie, niezależnie od stopnia realizmu (a więc także w filmach animowanych) zachowują się w taki sposób, w jaki dzieci nie powinny postępować, to znaczy: wrzeszczą, używają wulgarnych zwrotów, kłamią, biją się, oszukują, lekceważą innych lub z nich szydzą, są złośliwi itp.;


Po tym długim wprowadzeniu w sprawy formalne, wróćmy do naszego filmu oznaczonego zielonym kółeczkiem. W programie telewizyjnym film został opisany jako dramat obyczajowy, co już powinno obudzić czujność „oznaczających”. Dziecko towarzyszyło mi przez pierwsze kilka minut filmu, potem wyszło mówiąc, że film jest brzydki. Nie będę opisywał fabuły filmu (zachęcam do przeczytania książki) ale jedynie wypunktuję cechy filmu, które ewidentnie łamały powyższe wymogi rozporządzenia:


  • fikcyjny ślub Esmeraldy z Gringoire
  • propozycja Archidiakona „odkupienia” cyganki, dana jej mężowi – w celu zapewnienia jej „opieki”
  • schadzka z żonatym mężczyzną (kapitanem Febusem) podczas której Archidiakon zabija kapitana ciosem nożem, powodowany napadem zazdrości
  • niesłuszne oskarżenie Esmeraldy o zabójstwo kapitana połączone z fikcyjnym procesem
  • tortury Esmeraldy za pomocą hiszpańskiego buta (miażdżenie nogi śrubami) w celu wymuszenia zeznań
  • propozycja uwolnienia Esmeraldy w zamian za zaspokojenie chuci Archidiakona
  • skazanie Esmeraldy na śmierć i doprowadzenie do egzekucji pomimo faktu, że kapitan Fabus żyje
  • zabójstwo Archidiakona przez Quasimodo (został nadziany na hak wbity w belkę)
  • próba uwolnienia Esmeraldy przez gang złodziei połączona z bitwą przed katedrą i śmiercią wielu osób
  • śmierć szafa gangu
  • grabież zwłok króla cyganów przez jego bliskiego kompana
  • egzekucja Esmeraldy.

Po obejrzeniu filmu miałem nieodparte wrażenie, że oceną programów w TVP zajmuje się ktoś przypadkowy. W zasadzie nie powinno mnie to dziwić skoro po każdych wyborach mają miejsce czystki polityczne we wszystkich państwowych spółkach. Pewnie i po ostatnich wyborach na tym stanowisku zasiadł ktoś „zasłużony”. Jestem przekonany, że film został oznaczony tylko po przeczytaniu tytułu – Dzwonnik z Notre Dame? - przecież to jakaś znana bajka – dajmy mu zielone kółeczko. Tu pojawia się szansa dla producentów filmów XXX na zaistnienie w TVP. Dlaczego by nie nakręcić filmu XXX bazującego na powieści Wiktora Hugo. Można sobie wyobrazić ostre sceny z udziałem pięknej Esmeraldy, pokracznego Quasimodo oraz świątobliwego Archidiakona np. na płonącej wieży katedry Notre Dame. Już widzę stada różnej maści zboczeńców śliniących się przed telewizorem w porze „telewizji familijnej”.


Oczywiście wierzę, że moja czarna wizja się nie spełni. Niemniej jednak myślę, że jeśli już rodzice pozwalają swoim dzieciom oglądać telewizję, to w miarę możliwości powinni zasiąść przed telewizorem razem z nimi – tak na wszelki wypadek.




Gravatar
jd (09.07.2011 (08:03:56))
Tak Nie bo nic nie zastąpi rodzica klasyfikującego treść


1000 znaków do wykorzystania

Antispam Odśwież/zmień obrazek Wielkość liter jest rozróżniana

REKLAMA

REKLAMA