Doodle duvet, czyli bazgroły na kołdrze i obrusie
Któż nie doświadczył pomazanych kredkami mebli i ścian? Czysta kartka wystarcza dwulatkowi do zabawy tylko w obecności rodzica. Dziecko dokonawszy tej kredkozbrodni najczęściej spotyka się ze stanowczym upomnieniem, po czym zwykle staje się recydywistą, takie są uroki rodzicielstwa, trzeba się uzbroić w cierpliwość :) Inni rodzice, spisują tą jedną ścianę na straty pozwalając na harce oszczędzając tym samym pozostałe. Jeszcze inni wieszają na ścianie kartony, do wysokości znajdującej się poza zasięgiem dziecka. To znacznie lepsza opcja, ściana pozostaje czysta a gdy zabraknie miejsca zawsze można podmienić papier. Zawsze można też kupić tablicę, ale te są zwykle małe. Ciekawą alternatywą nie tylko dla najmniejszych ale i większych dzieci - 6 i więcej lat ...
jest doodle duvet i doodle tableclotch. Doodle duvet to poszwa na kołdrę (140x200cm), wystylizowana na wielką kartkę papieru w linie, na której można pisać specjalnymi flamastrami, spierającymi się już w 40ºC, przynajmniej tak twierdzi producent. Mamy nadzieję, że uda nam się przetestować tą cechę i zdać z tego relację. Dodatkowo dostępne są także obrusy o wymiarach 180x150cm i 250x150cm, tym razem w kratkę. W komplecie z poszwą lub obrusem znajdują się flamastry w 8. kolorach. Można także kupić same flamastry i pisać na zwykłej pościeli, koszulkach czy innym bawełnianym materiale.
Jest to nowy produkt (wiosna 2011) i w chwili publikacji tego artykułu, nikt nie zajmował się jego dystrybucją w Polsce. Póki co, pozostaje zakup u producenta - stitch doodle duvet.
Poniżej galeria przedstawiająca produkt a w niej króciutki film.
Doodle duvet - poszwa na kołdrę ...






Doodle tableclotch - obrus ...





Źródło zdjęć: http://www.stitchdesignworks.co.uk/

