Zawód: TATA - recenzja
Autor cytując Jacka Pulikowskiego twierdzi, że ojcostwo jest najważniejszą karierą w życiu mężczyzny i opisuje książkę jako kompendium najważniejszych elementów relacji między ojcem i dzieckiem, a samo ojcostwo jako coś więcej niż spłodzenie dzieci i dbanie o to by miały co jeść. Wszystko miało się zawrzeć w zwartej publikacji, którą ojciec mógłby przeczytać za "jednym podejściem".
Publikacja nie jest opasłym dziełem. Liczy sobie 72. strony w miękkiej oprawie i poręcznym formacie. Przeczytanie książki za jednym podejściem jest więc jak najbardziej możliwe. Jeden z celów został więc osiągnięty.
A co w środku? Jakie są te najważniejsze elementy relacji między tatą a dzieckiem? Jak wg autora mają one wyglądać?
Lektura pierwszych stron bardzo nas zaskoczyła, ponieważ nie powiela stereotypów ale z nimi walczy i prezentuje zdrowe podejście do tematu. Jest to o tyle cenne, że trudno znaleźć dzisiaj książkę, gazetę czy program telewizyjny kontestujący obiegowe opinie.
Marginalizowanie ojca w procesie wychowawczym jest dziś mocno zauważalne. Któż nie słyszał o tym, że dziecku wystarczy tylko matka, wychowanie jest sprawą kobiet, ojciec powinien zająć się wyłącznie utrzymaniem rodziny?
Ciężko gdziekolwiek usłyszeć, że tata jest potrzebny synowi aby ten odkrył swoją męskość, aby przyglądając się stosunkom miedzy tatą i mamą nauczył się traktować kobiety. Tata buduje w córce poczucie wartości, dodaje pewności siebie, uczy jak powinna być traktowana przez mężczyzn, czego ma wymagać.
Jest też mowa o okazywaniu uczuć za pomocą słów, spojrzeń, a także dotyku, na który w dzisiejszych czasach niektórzy spoglądają podejrzliwie ze względu na problem pedofilii. Społeczeństwo stało się tak wyczulone, że wielu ojców uległo paranoi i obawiając się niesprawiedliwego oskarżenia o "zły dotyk", wycofują się z sadzania syna na kolanach, łaskotania i przytulania córki itp.
Dalej możemy przeczytać o ustalaniu i przestrzeganiu zasad, dotrzymywaniu danego słowa, przekazywaniu wartości duchowych, wspólnym spędzaniu czasu i zabawie.
Cena książki to ok. 12zł.

- zdroworozsądkowe podejście do tematu wychowania dzieci i roli ojca w roli wychowawcy
- nie ma lania wody, zbędnego przeciągania

- jak zwykle nie szukamy na siłę



RSS
