xbox 360 i sensor KINECT - test

opublikowano: . Opublikowano w Elektronika

KINECT i xbox 360Wyszedłbyś trochę na świeże powietrze. Poruszałbyś się a nie tylko tak siedzisz i grasz. Takie słuszne słowa niejednokrotnie słychać z ust rodziców, kierowanych troską o dzieci. Nadeszły jednak czasy, w których gry wideo zmieniły swoje oblicze. Teraz zabawa nie ogranicza się jedynie do obserwowania ekranu, obmyślania strategii czy potwierdzania swojej zręczności i spostrzegawczości zdobyczami punktowymi i kolejnymi poziomami. Potrzebna jest jeszcze kondycja fizyczna i trochę wolnego miejsca.


Wszystko za sprawą konsoli xbox 360 i sensora KINECT. On analizuje nasze ruchy i przekłada je na wyniki osiągane w grze. Zaczniemy jednak od początku, nie każdy miał przecież okazję i potrzebę poznania możliwości konsoli, także z sensorem KINECT.

Podstawę tego systemu stanowi xbox360. Konsola dostępna na naszym rynku od kilku lat w czasie których przechodziła różne modyfikacje. Niedawno wyposażenie konsoli zostało uzupełnione o czujnik KINECT. Kabel czujnika podłączamy do odpowiedniego gniazda w tylnej części obudowy konsoli i ustawiamy pod lub nad telewizorem.

Włączamy konsolę. Przy pierwszym uruchomieniu powinniśmy wykonać kalibrację czujnika. Jest to bardzo proste zadanie. Wykorzystujemy do tego załączoną do każdej gry kartkę z narysowaną buźką i postępujemy wg wskazówek wyświetlanych na ekranie. W przypadku złego ustawienia czujnika, np. gdy po zeskanowaniu pomieszczenia nie widzi podłogi, stosowne instrukcje dalszego postępowania również zostaną wyświetlone.

Generalnie, uruchomienie systemu nie powinno przysporzyć wielu trudności. Szczególnie, że jak to zwykle bywa, instrukcje obsługi czytamy gdy już wszystko inne zawiedzie i jakoś dajemy sobie radę.

sensor_kinect

Jeśli wszystko działa, możemy stworzyć własny profil w którym zostaną zapisane osiągnięcia w grach. Dzięki temu, dzieci i rodzice wybierając swój profil nie będą tracili czasu na wyszukiwanie swoich zapisanych gier ani tez nikomu niczego nie nadpiszą. Nie będą także zmuszeni zaczynać rozgrywki za każdym razem od nowa. Gry wykorzystujące KINECTa są oznaczone za pomocą stosownego logotypu.

Bez gier, sensor KINECT jest tylko kawałkiem plastiku z elektronicznym środkiem. Dlatego, jego cechy i możliwości muszą być opisane przy ich uzyciu. Zaprezentowane poniżej filmy wideo są w języku angielskim ale co to dla Polaka.

Nasz test rozpoczęliśmy od gry Kinect Sports. W jej skład wchodzi kilka dyscyplin m.in. bieg na 100m, bieg przez płotki, rzut oszczepem, dyskiem, kręgle i boks. W trybie gry z członkiem rodzimy/przyjacielem, przed czujnikiem stają dwie osoby, ekran zostaje podzielony w pionie na pół. System czeka aż zawodnik, czyli my, podniesie rękę do góry na znak gotowości. Na znak startera rozpoczyna się bieg. Biegniemy w miejscu im szybciej tym będzie biegł zawodnik na ekranie. Kila takich wyścigów i pojawiły się pierwsze oznaki zmęczenia, których nie będziemy tu opisywać. Sprawiło to, że przeszliśmy do kręgli, które dały odpocząć. Czujnik rozpoznaje także, że podkręcamy rzucana kulę.

Po chwili odpoczynku znów można było przejść do bardziej dynamicznych zajęć. Wspomnę tylko, że zaangażowanie mam, które brały udział w teście razem z tatusiami i dziećmi było w niektórych sytuacjach ogromne. Jedną z takich był pojedynek bokserski, w którym przeciwnikiem był mąż. Nawet nie próbujemy zastanowić się dlaczego :)

Rywalizacja sportowa to nie wszystko. Córki, pewnie bardziej niż synów zainteresuje możliwość sprawdzenia się w tańcu, przy znanych przebojach tanecznych. Gra Dance Central, daje możliwość nauki ruchów tanecznych a w konsekwencji całych układów. Konsola kontroluje, czy prezentowane przez postaci na monitorze ruchy, odwzorowywane są z dostateczną wiernością przez gracza. Poziomy od łatwego w górę. Dla większości mężczyzn gra nie do opanowania nawet na najłatwiejszym poziomie, ale pograć można.

Dzięki grze Your Shape możemy trochę poćwiczyć. To co dzieje się podczas gry, to jak sesja aerobiku z trenerem. Sensor KINECT, przenosi nasz wizerunek na ekran, wkomponowując nas w zaprogramowane otoczenie. W trakcie ćwiczeń, na ekranie wyświetlana jest szacunkowa liczba spalonych kalorii, co jest bardzo mobilizujące do dalszych ćwiczeń. Takie zdanie wyraziła większość z osób, testujących grę. W przeciwieństwie do Kinect Sports, tutaj trening jest rozłożony w czasie. Nie musimy wydzielić całej energii w ciągu 10. sekundowego sprintu.

Nie sposób nie wspomnieć o grach, które bardzo podobają się dzieciom: Kinectimals i Kinect Adventures! W Kinectimals można pogłaskać kotka wirtualnie, nauczyć go kilku sztuczek i wypełniać różne misje. Co ciekawe, gra Kinectimals może powiedzieć wiele o jej użytkownikach, na zdjęciach wykonywanych przez sensor, które mają stanowić znak rozpoznawczy w grze, w dwóch przypadkach ojcowie, którzy testowali KINECTa zostali sfotografowani w tej części garderoby, którą zdejmuje się jako ostatnią :)

Tak można się bawić przy wspomnianych grach.

Jeśli chcemy pograć wieczorem, bierzemy pada w ręce, siadamy w dowolnie wybranym miejscu i gramy w coś co nie wymaga systemu KINECT, np. Forza Motorsport 3. Bardzo fajna gra. Chętne do gry w FM3 były także kobiety. To nie jest dobra wiadomość dla mężów i braci. W tej sytuacji żony i siostry sprawiają, że kolejka chętnych się wydłuża. Nie wiem czy to ze względu na sterowanie za pomocą pada a nie klawiatury, czy ładną kolorową grafikę, duzy ekran telewizora w miejsce mniejszego monitora, a może jeszcze coś innego. Biorąc pod uwagę, że każdy w rodzinie ma wiele obowiązków, czasu na rozrywkę przy tak licznym gronie chętnych może być mało.

Xbox 360 to także multimedialne centrum rozrywki. Zastąpi nam on odtwarzacz DVD, a po wpięciu w lokalną sieć z łatwością uzyskamy dostęp do multimediów zgromadzonych na PC. Wystarczy odpowiednia konfiguracja Windows Media Center na PC i możemy się cieszyć filmami na telewizorze bez podłączania do niego komputera, który może być przecież w zupełnie innym pomieszczeniu.

Podsumowanie

Xbox 360 i sensor KINECT powodują, że gdy to nie tylko siedzenie przed ekranem. To bieganie, skakanie, skłony, obroty, wymachiwanie rękami i cała masa innych wygibasów. To nowy wymiar rozrywki w grach wideo.

Nie skupialiśmy się wcale na aspekcie technicznym. Nie taki był cel. Konsola to nie PC, tutaj nie trzeba się martwić, czy gra nam "pójdzie" i czy na full detalach czy na ich najniższym poziomie. Tu się niczego nie ustawia, wszystko po prostu działa.

Chcieliśmy także sprawdzić, czy filmy reklamowe jakie można zobaczyć w sieci nie są koloryzowane a rzeczywistość po zakupie rozczarowuje.

Uznaliśmy że warto pokazać, jak można się pobawić wykorzystując xboxa 360 i sensor KINECT. Konsola dostarczyła nam wielu godzin świetnej zabawy. Każdy kto chciałby wejść w posiadanie takiego zestawu musi wiedzieć, że optymalne warunki by swobodnie pograć to min. 2,5m od sensora i ok. 0,8m na stronę w miejscu gdzie stoimy. Odpadają więc ciasne pomieszczenia. System bardzo dobrze radził sobie w mocno oświetlonych pokojach i prawie zupełnie ciemnych. Baterii do Pada nie trzeba ładować codziennie. Graliśmy ok. 2 tygodni bez ich wymiany.

 

plusy

  • dostarcza świetnej zabawy związanej z ruchem,
  • wysoka grywalność gier
  • podłączenie przez SCART lub HDMI
  • sensor KINECT działa w ciemnych i jasnych pomieszczeniach
  • długa żywotność akumulatorów w padzie
  • łatwa konfiguracja
  • dobra współpraca z Windows Media Center - testowane z Windows 7

minusy

  • gry mogłyby być tańsze
  • słyszalny szum płyty w napędzie i wentylatora podczas gry, choć rzuca się w ucho w zasadzie tylko w nocy, gdy hałas tła jest niższy

Nasz ocena:

Produkt wyjątkowo godny polecenia




Gravatar
nawjot (08.07.2011 (22:02:46))
Tak Nie potwierdzam, świetny sprzęt

nowa jakość w grach, bieg przez płotki, potem rzut oszczepem i trzeba usiąść na odpoczynek, nie da się w to grać godzinami, po prostu kondycja nie ta

polecam wszystkim
Gravatar
karek (09.07.2011 (07:29:06))
Tak Nie doradzam telewizor tak minimum 37" bo trzeba stać w odległości jak napisano w artykule około 2.5m, na mniejszym telewizorze ciężko będzie odczytywać napisy
Gravatar
legoklocek (12.07.2011 (21:28:44))
Tak Nie fajne, wolne ręce, dobrze rozpoznaje ruchy tylko... gry za drogie
Gravatar
:( (17.07.2011 (08:12:54))
Tak Nie Niestety, jak masz małe mieszkanie to lepiej nie kupować bo potrzeba dość dużej przestrzeni żeby sobie pograć :(
Gravatar
lolik (16.01.2012 (08:54:28))
Tak Nie ej a mozna grać w zwykłe gry na xboxa na xboxie z kinectem
Gravatar
gaja (23.01.2012 (19:41:31))
Tak Nie lolik można
Gravatar
Karo. (13.05.2012 (18:33:06))
Tak Nie mam pytanie, gdzie zapisują się zdjęcia i filmiki zrobione w trakcie gry ?


1000 znaków do wykorzystania

Antispam Odśwież/zmień obrazek Wielkość liter jest rozróżniana

REKLAMA

REKLAMA